#ciekawostki o węgorzu…

#ciekawostki o węgorzu elektrycznym
– tak naprawdę nie jest węgorzem – nie jest spokrewniony z węgorzokształtnymi, jest jedynym przedstawicielem rodzaju Electrophorus i poprawnie powinien nazywany być strętwą
– występuje na mulistych odcinkach rzek Amazonii, ale często musi wynurzać się, by zaczerpnąć powietrza (co około 10-15 minut). Oddychanie powietrzem atmosferycznym umożliwia mu przeżycie w wodach o bardzo niskiej zawartości tlenu, ale co ciekawe – pozbawiony możliwości zaczerpnięcia powietrza ginie, nawet mimo tego, że jak większość zwierząt wodnych posiada skrzela
– osiągają około 2-2,5 metry długości i ważą mniej więcej 20 kilogramów
– wszystkie narządy strętwy (węgorza elektrycznego) znajdują się w 20% przedniej części ciała. Cała reszta jest wypełniona tysiącami komórek, działającymi jak małe baterie
– narządy elektryczne umieszczone po bokach ciała potrafią wygenerować napięcie rzędu 300-860 V i natężenie poniżej 1 A. Takie napięcie może skutecznie zabić mniejsze lub oszokłomić większe zwierzę.
– skóra węgorzy, jeśli jest nienaruszona – izoluje je od generowanego napięcia, ale jeśli zostaną zranione – wtedy mogą porazić także samych siebie
– odżywiają się bezkręgowcami (krewetki, kraby itp.), małymi rybami i małymi ssakami
– strętwa prowadzi samotniczy tryb życia, starsze osobniki oraz część młodszych ślepnie z czasem
– strętwy są lokalnie poławiane w celach konsumpcyjnych – ich mięso jest dość tłuste i uważane sa smaczne. Oczywiście przed trafieniem na talerz narządy elektryczne są dokładnie usuwane
– jako, że „strzał” ładunkiem elektrycznym trwa zaledwie 2 milisekundy, bardzo rzadko okazuje się śmiertelny dla dorosłego, zdrowego człowieka (co innego osoby np: z rozrusznikami serca czy dzieci, oni powinni unikać strętw)
– Michael Faraday importował węgorze elektryczne z Surinamu i dokładnie testował ich elektryczne właściwości, przez cztery miesiące mierząc impulsy elektryczne wytwarzane przez zwierzę. Faraday określił i oszacował kierunek i natężenie prądu elektrycznego i udowodnił, że impulsy zwierzęcia są w rzeczywistości elektryczne, obserwując iskry i ugięcia na galwanometrze.
– utrzymywanie strętw w hodowli jest trudne i ogranicza się właściwie tylko do ogrodów zooligicznych i akwariów, chociaż niektórzy hobbyści próbowali/próbują trzymać je jako zwierzątka domowe. Problem występuje już przy ich złowieniu, gdyż należy poczekać, aż strętwy zmęczą się, a ich organy elektryczne całkiem się „rozładują”, pozwalając w miarę bezpiecznie wyłowić zwierzę

#gruparatowaniapoziomu #zwierzaczki #smiesznypiesek #przyroda #natura #dziendobry #zwierzeta