Fruzia porzucona w hotelu przez opiekunów szuka domu !!!

Trzy lata temu młodzi ludzie zaadoptowali pieska. Była książeczka, pierwsze szczepienia, spacery. Potem obowiązki zawodowe. Sunia ponoć grzecznie czekała w mieszkaniu na powrót opiekunów z pracy. Ale jednocześnie zaczęła pilnować wręcz bronić mieszkania i przede wszystkim swojego pana. Potem rodzina się powiększyła i pojawiła się niepokojąca rodziców relacja Fruzi z dzieckiem. Nic nie wiadomo o pracy nad jej zachowaniem. Co było dalej? Można spekulować.
Właściciele Fruzi uniknęli kontaktu z nami więc nie mogli nam opowiedzieć.
Ostatnio, przeprowadzka opiekunów stała się ostatecznym pretekstem, by zrezygnować z opieki nad Fruzią. Jej właściciele zaplanowali przekazanie suczki do schroniska. Jednak nie zrobili tego osobiście, ale pozostawili problem pewnej znajomej, od której trzeba było sunię odebrać.
W niedzielę 16 września Fruzia trafiła na Strużańską.
Już wiemy że samochodem jeździ bez zastrzeżeń.
Jest nieufna. Woli ostrzegać szczekając niż pozwolić na zbliżenie obcego. Poza tym lękowo reaguje na niektóre gwałtowne gesty.
płeć: sunia
ur. ok. 2009 r.
wielkość: średnia
kastracja: takKONTAKT: Kontakt w sprawie adopcji:
wolontariuszka Małgośka 608 315 461