Kochany Łysy (już odrasta) :)

Łysy jest młodym psiakiem, średniej wielkości mieszańcem (przed kolano), nietuzinkowej urody i o wyjątkowo oryginalnym umaszczeniu.

Trafił do nas w tragicznym stanie – był prawie łysy (stąd robocze, schroniskowe imię). Sierść stracił przez zaniedbanie – pchły zjadały go żywcem i pojawiło się uczulenie, w wyniku którego stracił większość sierści. Łysy został więc ogolony – na łyso. Pies był zagłodzony – sterczały mu kości biodrowe, można było policzyć mu żebra. Jego stan psychiczny też niepokoił – panicznie bał się wszystkiego, truchlał ze strachu na widok wszystkiego, co się ruszało.

Obecnie psiak doszedł do równowagi i zdrowia na tyle, żeby mógł funkcjonować w warunkach schroniskowych. Można go głaskać – jednak nadal próbuje wbić się w podłogę i zniknąć, kiedy unosi się nad nim rękę. Inne psy raczej ignoruje, choć nie lubi, kiedy któryś wchodzi w jego przestrzeń – czy to podczas wypoczynku, czy też w czasie spożywania posiłku. Większość dnia spędza w schroniskowym legowisku, raczej nie upomina się o towarzystwo. W kontaktach z ludźmi jest zachowawczy i początkowo utrzymuje dystans – z czasem zaczyna ufać i wtedy nieśmiało zabiega o czułość.

Widzimy, że całkiem inaczej i o wiele szybciej socjalizacja Łysego postępowałaby poza schroniskiem, dostrzegamy w nim dobrego psa, fajnego towarzysza i psiego przyjaciela, lecz wiemy także, że pełnię swych zalet psiak pokaże dopiero w domu. To jasne i oczywiste, że wymagał będzie poświęcenia czasu i wiele uwagi, by doszedł do całkowitej równowagi. Sądzimy jednak, że warto i wierzymy, że nowy opiekun Łysego będzie dumnym i szczęśliwym posiadaczem fantastycznego stworzenia 🙂

Do najlepszego domu i w najlepsze ręce dowieziemy psa w każde miejsce w kraju.

(rok ur. ok. 2014)KONTAKT: 606 507 829