Mirki, nigdy nie miałem…

Mirki, nigdy nie miałem takiej sytuacji, ale na krzywdę zwierząt nigdy nie przechodzę obojętnie. Znalazłem takiego ptaka na chodniku, jest bardzo wyziębiony i w pierwszej chwili myślałem, że to zabawka. Ptak się nie ruszał i prawdopodobnie by zamarzł (tutaj mamy teraz -6’c), gdybym go nie wziął. Poniosłem go w rękach do domu i już w domu jest z nim trochę lepiej. Dałem go do kartonika z ręcznikiem. Ktoś wie co dalej?
#ptaki #zwierzeta #zwierzaczki #ornitologia #pomocy #weterynaria