Muraski trzymajcie mocno…

Muraski trzymajcie mocno kciuki.
W zeszłym roku pożegnałam się z 11 letnim huskym. Moje serce na pisiont kawałków się rozpadło. Parę dni temu znalazłam przez przypadek info w sprawie adopcji 7 letniego huskyego. Rozmawiałam już z tą fundacją, pies byłby dla nas idealny. Ma wszystkie cechy, których szukamy w takim psiaku.
Mame się bardzo chętnie zgodziła. Przez weekend będzie rozmowa z ojcem, który jest przeciwny dorosłemu psu i on chce tylko szczeniaka, ale jesteśmy w fazie ostrych negocjacji xD Ale może uda się go przekonać, potem będziemy składać różne papiery i mam nadzieję, że się uda i zaadoptujemy niebieskookiego husky’ego. Jaram się jak nie wiem.
Żeby tylko wszystko poszło (。◕‿‿◕。)
Dla atencji wrzucam zdjęcie psiaka, którego już z nami nie ma. Trochę go pojebało podczas spania.
Husky i malamuty to piękne piesełki